Recenzja szkoły TMC Chiang Mai Tajlandia

W okresie od 14 września do 5 października 2013 roku pobierałem naukę masażu tajskiego w Tajlandii. Szkoła TMC w Chiang Mai uczy jego królewskiej odmiany wymieszanej z elementami stylu powszechnego (tradycyjnego). Chciałbym w tym poście pokrótce podzielić się informacjami o szkole z perspektywy byłego jej ucznia.

Szkoła masażu TMC Chiang Mai
moja fantastyczna klasa

O oryginalnym królewskim stylu masażu tajskiego opowiem może szerzej w następnym poście. W tym napiszę jedynie kilka słów wprowadzenia, by dać wam obraz tego, czym jest styl królewski. Kiedyś zarezerwowany wyłącznie dla rodziny królewskiej i elit, dziś styl ten staje się coraz bardziej popularny nie tylko w Tajlandii, ale również na świecie. Świadczyć o tym może ogromne zainteresowanie wśród studentów z całego świata. W mojej fantastycznej grupie znaleźli się masażyści z Hiszpanii, Anglii, Szwecji, Norwegii, Serbii, Brazylii no i z Polski oczywiście 😉 . W innych grupach już inne narodowości: Grecy, Amerykanie, Francuzi, Azjaci, Hindusi, Australijczycy, Rosjanie, oraz dziewczyna z Austrii (która pewnego dnia przemówiła do mnie po polsku :D) i inni których nie zdążyłem niestety bliżej poznać. Wszystkich wspominam niezwykle miło, w szkole panuje bardzo luźna i przyjazna atmosfera, a nauczyciele i obsługa robią wszystko, by uczniowie czuli się jak w domu.

Wracając do tematu, od stylu tradycyjnego powszechnie stosowanego w Tajlandii odróżnia go głównie kolejność z jaką jest wykonywany. Masaż po królewsku zaczynamy nie jak w stylu powszechnym od stóp, lecz od głowy, kontynuując masaż na szyi, barkach, twarzy, plecach, dłoniach i ramionach, brzuchu i nogach. Szczególny nacisk kładzie się na dokładność i precyzyjność stosowania technik. W tym stylu nie może być mowy o przypadkowym dotknięciu sfer prywatnych, to było nie dopuszczalne wśród wyższych sfer by masażysta zachowywał się w sposób nieodpowiedni i nieuprzejmy. Dlatego nie stosuje się w tej odmianie niektórych powszechnie znanych w Tajlandii technik uciskowych w okolicach pachwiny oraz należy uważać, by nie naruszać prywatności klienta poprzez zachowanie odpowiedniego dystansu w trakcie aplikowania niektórych technik.

Szkoła TMC posiada kilka bardzo dobrze wyposażonych, klimatyzowanych pokoi treningowych wraz z toaletą oraz dwie średniej wielkości sale wykładowe z profesjonalnym zapleczem multimedialnym. Grupy dobierane są tak, by nie były zbyt duże (maksymalnie 8 osobowe). Zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku, zaczynają się o 9 rano i są poprzedzone medytacją i ćwiczeniami z jogi oraz nieobowiązkowymi modlitwami do nauczycieli, króla RAMA V oraz Buddy. Następnie następują prezentacje i objaśnienia technik przez nauczycielkę prowadzącą, po czym uczniowie praktykują je na sobie. Nauczycielki bardzo uważnie śledzą każdy ruch uczniów i jeśli tylko któryś z nich stosuje pokazane wcześniej techniki w sposób nieprawidłowy zaraz przerywa i cierpliwie objaśnia i pokazuje technikę raz jeszcze. Około południa zaczyna się godzinna przerwa na obiad.

Szkoła posiada bardzo przyjemną i dobrze wyposażoną stołówkę na tarasie przy okolicznej rzece. W pobliżu szkoły znajduje się bazar gdzie można zakupić i przynieść do szkolnej stołówki tradycyjne dania tajskiej kuchni po bardzo niskich cenach,  a wybór jest nieskończony. Tylko uwaga na ostre dania! Osobiście nie byłem w stanie skończyć jednego z obiadów, był tak piekielnie ostry. Zanim coś kupisz zapytaj o stopień ostrości 🙂 . Po obiedzie jest czas na leżakowanie, ziołową herbatkę, rozmowę z kolegami ze szkoły, medytację. Słowem na co tylko ma się ochotę. Zajęcia kończą się około czwartej popołudniu, a uczniowie są rozwożeni do swoich hoteli szkolną taksówką.

DSC_9545

Podsumowując moją krótką recenzję szkoły TMC w Chiang Mai, chciałbym podkreślić wysoką jakość z jaką odbyło się całe szkolenie. Nauczyciele są bardzo dobrze przygotowani do wykładów i potrafią w bardzo ciekawy i profesjonalny sposób przekazać swą wiedzę. Zarówno w przerwach, jak i w czasie zajęć, panuje bardzo przyjemna i przyjacielska atmosfera. Ukończyłem trzy poziomy masażu tajskiego, chociaż w tej samej szkole można ukończyć pięć poziomów, a później jeszcze kontynuować naukę na nauczyciela masażu tajskiego. Wszelkie szczegóły na temat prowadzonych zajęć i kursów można samemu sprawdzić na stronie internetowej szkoły.

Gorąco polecam!

masaż tajski

masaż tajski

masaż tajskimasaż tajski

masaż tajski

masaż tajski

masaż tajski

rozciąganie pleców

TMC Tajlandia
Moja fantastyczna klasa podczas zajęć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *